Mam pytanie do innych rodziców czy spotkali się z sytuacja w szkole że nauczyciel zawsze ma rację,dziecko jest słabe to pomimo pracy wkładanej w naukę i tak w jego oczach do końca edukacji będzie słabe.,Dziecko boi się zapytać nauczyciela gdy nie rozumie bo jeśli się zapyta to na 2 dzień będzie z tego pytany.Najlepiej cicho siedzieć i udawać że wszystko ok!Tylko jakim kosztem
Gość
Wysłany: 2010-03-02, 23:33
Dobrze że młody człowiek tego nie odbiera tak jak dorosły. Tylko jak mu wytłumaczyć zaistniałą sytuację i wiatr w oczy.
Gość
Wysłany: 2010-03-06, 22:30
zachowanie dystansu w sprawie oceniania jest rzeczą trudną i wymaga wysiłku. pozdrawiam
Eliza Gość
Wysłany: 2010-03-19, 10:29
Witam mam zapytanie do wszystkich czytających ten portal,a mających kontakt ze szkołą .Ostatnimi czasy dziecko przyszło do domu i powiedziało że pomimo tego że np.ktoś kogoś kopnie ,wyzwie itd.ma nie przychodzić do nauczyciela tylko samemu rozwiązywać swoje problemy (tylko jak coś się stanie to jest afera)to po co są nauczyciele jak dzieci mają wszystko umieć najlepiej ,nic się nie odzywać i być naj pod każdym względem,bo inaczej -szkoda gadać ,podobno szkoła zgodna z prawami dziecka ale to co się dzieje jest odwrotnością tego.
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach